Piątek 3.09.2010

pomorska.pl » Miasta » Mogilno

dodano: 22 grudnia 2009, 14:00

tagi:bezdomnygłodówkaMogilnoprotest

Mogilno. Będzie głodował póki nie dostanie mieszkania? [zobacz film]

(aj)

Dziś rano pod mogileńskim ratuszem rozpoczął protest mężczyzna żądający mieszkania komunalnego.

Jerzy Rosiński zapowiada, że będzie pod ratuszem dopóki miasto nie przyzna mu mieszkania

Jerzy Rosiński zapowiada, że będzie pod ratuszem dopóki miasto nie przyzna mu mieszkania

(Fot. Agnieszka Nawrocka)

Wideo

  • Protest głodowy w Mogilnie zdjęcia

Po godzinie ósmej pod ratuszem zjawił się Jerzy Rosiński. Rozłożył transparent, taboret i torbę ze swoimi rzeczami. Ogłosił protest głodowy.

Mężczyzna od blisko dwóch lat mieszka w schronisku dla bezdomnych. Zanim tam trafił był w zakładzie karnym. Wcześniej mieszkał w Mogilnie, do dziś ma tu rodzinę. Od gminy domaga się przyznania lokalu.

- Nie chcę dużo, wystarczy jakiś pokoik - mówi nam protestujący. - W schronisku są skandaliczne warunki.

Jerzy Rosiński jest doskonale znany władzom miasta, bo półtora roku temu także protestował w centrum miasta.

Wczoraj zaraz kiedy ogłosił rozpoczęcie protestu wyszedł do niego zastępca burmistrza Jarosław Ciesielski. Próbował namówić protestującego do powrotu do schroniska.

Jak nam wyjaśnia zastępca burmistrza, Jerzy Rosiński żyje z zasiłków przyznawanych mu przez ośrodek pomocy społecznej. Ma też godziwe warunki w schronisku. Domaga się mieszkania, ale nie dostanie go poza kolejnością. Bo jak usłyszeliśmy w ratuszu po komisyjnej weryfikacji wniosków o przyznanie mieszkań, pana Rosińskiego nie umieszczono wśród kilkudziesięciu osób, które mogą w pierwszej kolejności liczyć na przyznanie lokalu.

- Nie wiem co by powiedziały te osoby, które oczekują na mieszkanie, gdyby ten pan dostał teraz przydział poza listą - mówi Jarosław Ciesielski.

Do tematu będziemy powracać.


Moto

Znajdź:

Praca

Praca:

Inne

Sonda

Nie ma ankiety dla tego dziaŁu.