Jesteś tu: Strona główna Tu się żyje Artykuł

Bydgoszcz - Wyżyny

Dodano: 13 lipca 2008, 0:25

Jak się żyje na Wyżynach? Co podoba się jego mieszkańcom, a co chcieliby zmienić? Jest to trzecie co do wielkości osiedle. Mieszka tu 30 tysięcy bydgoszczan.
Wyżyny to trzecie co do wielkości osiedle. Mieszka tu 30 tysięcy bydgoszczan. Kiedy powstawało na początku lat 70., było projektowane dla dwukrotnie większej liczby mieszkańców.

Wyżyny to trzecie co do wielkości osiedle. Mieszka tu 30 tysięcy bydgoszczan. Kiedy powstawało na początku lat 70., było projektowane dla dwukrotnie większej liczby mieszkańców. (fot. Tomek Czachorowski)

Bydgoszcz - Wyżyny

Irena Figiel
emerytka, babcia Karolinki, od 33 lat mieszka przy ul. Łomżyńskiej

- Mieszkam na tym osiedlu tak długo, że nie wyobrażam sobie przeprowadzki gdzie indziej. Przyzwyczaiłam się do tego miejsca. Sklepów jest wystarczająco dużo. Może nawet za dużo. Najczęściej robię zakupy w Kauflandzie, Biedronce, a po warzywa i owoce chodzę na targowisko przy ulicy Modrakowej. Dojazd do każdego innego osiedla też jest dobry. Nie podoba mi się tylko całodobowy sklep przy Łomżyńskiej, w którym sprzedają alkohol. Jego klienci hałasują, zaczepiają przechodniów, przeklinają.

Karolinka
wnuczka pani Ireny, ma 6,5 roku, w tym roku pójdzie do pierwszej klasy

- Mnie się na tym osiedlu bardzo podoba. Mam fajne koleżanki, z którymi lubię się bawić. W okolicy są place zabaw, ale najczęściej i tak bawię się w przydomowym ogródku. Podoba mi się też szkoła, do której od września będę chodzić. Będę się uczyła w pierwszej klasie Szkoły Podstawowej numer 60. Cieszę się tym bardziej, że tam jest basen.

Bydgoszcz - Wyżyny

Paulina Twaróg
ma 15 lat, w tym roku skończyła naukę w Gimnazjum nr 16 przy ul. Bohaterów Kragujewca, od września będzie się uczyła w Zespole Szkół Ekonomicznych przy ul. Gajowej

- Mieszkam tu od urodzenia. Okolica jest spokojna, mieszkańcy mili. Sklepów jest też sporo, a co niedzielę mamy giełdę, na którą zjeżdżają na zakupy ludzie z całego miasta i okolic Bydgoszczy.

Na spacer można wybrać się choćby do lasu za ulicą Dąbrowa, a potem pójść posiedzieć na ławeczkach na skwerku między blokami przy ulicy Modrakowej. Często jeżdżę rowerem i zauważyłam, że na osiedlu brakuje ścieżek rowerowych, na przykład przy ulicy Modrakowej. Wiele do życzenia zostawiają też chodniki przy ulicy Wojska Polskiego. Są dziurawe.

Przydałoby się więcej miejsc rozrywki. Jest tutaj parę pubów, ale mogłaby być dyskoteka. Teraz młodzi ludzie, aby się zabawić, muszą jeździć do centrum. Za rok lub dwa też na pewno będę chodziła na dyskotekę. Jestem za tym, żeby w okolicy powstał skate park z prawdziwego zdarzenia.

Bydgoszcz - Wyżyny

Jerzy Kalinowski
mieszka na osiedlu od 1945 roku, w bloku przy ul. Modrakowej, pracuje jako ochroniarz

- Odkąd tu zamieszkałem, osiedle zmieniło się nie do poznania. I to na korzyść. Spółdzielnia Mieszkaniowa "Budowlani" ociepliła i otynkowała szare, zniszczone bloki. Budynki nabrały kolorów. Przed laty sklepów było zaledwie kilka, teraz mamy dwa targowiska, parę marketów.

Ja najczęściej chodzę na zakupy na bazar przy Modrakowej, bo tu mam blisko. Żal mi tylko stadionu "Chemika", który z roku na rok coraz bardziej niszczeje. Przed laty setki kibiców przyjeżdżały tutaj na mecze, odbywały się inne imprezy sportowe. Teraz niewiele się na nim dzieje.

Słyszałem, że miasto chce zlikwidować plac z giełdą. Nie jestem za tym. Niech będzie ten teren, ale niech właściciele wyremontują plac i odnowią budynki "Chemika".

Bydgoszcz - Wyżyny

Aneta Bednarska
od 40 lat związana z tym osiedlem, mieszka przy ul. Sasankowej, od 1988 roku jest Honorowym Obywatelem Miasta Bydgoszczy

- Mieszkam tutaj od dzieciństwa, więc osiedle znam właściwie od podszewki. Mam tu wielu znajomych. Mamy parę marketów (oby kolejnego nie było!) i niezliczenie wiele sklepików lokalnych. Są też dwa targowiska - na Przyjaznej i Modrakowej. Chciałabym, aby na tym drugim był większy pchli bazar, na którym klienci mogliby kupować na przykład starocie. Drogowcy chyba zapomnieli o Wyżynach.

Mogliby wreszcie załatać dziury przy ulicach Wojska Polskiego i Szpitalnej. Takie pułapki są i w jezdniach, i w chodnikach. Nasze osiedle to typowe blokowisko i nie podoba mi się, że inwestorzy planują stawiać kolejne bloki w miejscu, w którym teraz jest co niedzielę giełda "Chemik". Niech wielokondygnacyjne budynki powstają na innych osiedlach, gdzie jest więcej wolnej przestrzeni.

Giełda niech zostanie. To taka nasza niedzielna - rzekłabym - rozrywka. Po mszy w kościele mieszkańcy idą zazwyczaj na giełdę. Mam jeszcze jedną uwagę. Otóż właściciele psów rzadko kiedy sprzątają po swoich pupilach. Efekt? Pełno psich odchodów na trawnikach i chodnikach.

Bydgoszcz - Wyżyny

Monika Grzegorczyk
niepracująca zawodowo mama półtorarocznego Filipka, na Wyżynach mieszka prawie od urodzenia, czyli od 22 lat

- To jedno z najładniejszych osiedli w naszym mieście. Co mi się tutaj podoba? Wszystko! No, prawie wszystko. Mieszkam w bloku przy ulicy Modrakowej. W pobliżu, po drugiej stronie ulicy, jest pub "Oczko". Jego klienci są uciążliwi. Krzyczą do późnej nocy, przeklinają, załatwiają się nie tam, gdzie można. Nie jestem nadwrażliwa, ale takie sąsiedztwo naprawdę przeszkadza, tym bardziej, gdy ma się małe dziecko. Jeżdżę z synkiem w wózku.

Na osiedlu są przeszkody architektoniczne. Drogowcy mogliby zrobić podjazdy z jezdni na chodniki, na przykład brakuje ich przy ulicy Wojska Polskiego i na Modrakowej. Matkom z dziećmi w wózkach oraz osobom poruszającym się na wózkach inwalidzkich i o kulach byłoby o wiele łatwiej. Sklepów na osiedlu nie brakuje, jeśli więc miasto chce zlikwidować giełdę "Chemik" i postawić w tym miejscu bloki, proszę bardzo.

Bydgoszcz - Wyżyny

Tadeusz Czarkowski
emeryt, dziadek bliźniaczek: Marty (po lewej) i Agaty. W wakacje są pod opieką dziadka. Obie panny mają po 6,5 roku i w tym roku pójdą do pierwszej klasy podstawówki

- To już 30 lat, jak tu mieszkam. Pamiętam czasy, kiedy w okolicy był tylko jeden sklep PSS i stało się w długiej kolejce po towar na kartki. Przez te lata osiedle się zmieniło nie do poznania. I to na plus. Smutne, szare bloki po remoncie elewacji nabrały kolorów. Sklepów mamy już tyle, co grzybów po deszczu. Więcej nie potrzeba - ja i tak najczęściej chodzę na bazar przy ulicy Modrakowej.

Brakuje za to parkingów na osiedlu. Kiedy spółdzielnia "Budowlani” zaczynała budować bloki, mało kto miał samochód. Dzisiaj prawie wszyscy mają auta. Pojawił się problem z zaparkowaniem samochodu przed blokiem. Może spółdzielnia wybudowałaby osobny parking z prawdziwego zdarzenia, na którym można by za darmo parkować? Na przykład przy Wojska Polskiego albo na Modrakowej.

Najciekawsze artykuły
z Mediów Regionalnych
Najciekawsze artykuły
z Mediów Regionalnych
pomorska24 Kliknij i wyślij nam swojego newsa!
Najpopularniejsze
Brak ankiety.

Kontakt z reklamą »

Kontakt z redakcją »

Kontakt z marketingiem »

Kontakt z kolportażem »

Zadzwoń 800 111 006

Napisz maila:

Jesteśmy też na:

Serwisy społecznościowe

pomorska.pl jest częścią grupy Media Regionalne

Media Regionalne sp. z o.o. w Warszawie zastrzegają, iż rozpowszechnianie jakichkolwiek artykułów i materiałów zamieszczonych w portalu www.pomorska.pl jest dozwolone wyłącznie z zachowaniem warunków korzystania z treści. Jakiekolwiek użycie treści wykraczające poza ww. warunki jest zabronione bez pisemnej zgody Mediów Regionalnych i nabycia licencji. Sprawdź, w jaki sposób możesz uzyskać licencję na wykorzystanie treści.

Naruszenie tych zasad jest łamaniem prawa i grozi odpowiedzialnością karną.

Polityka dotycząca plików cookie

Wszelkie prawa zastrzeżone. Media Regionalne sp. z o.o. w Warszawie. 2001-2014.