dodano: 5 kwietnia 2008, 0:01
Klimek woła o pomoc
(dd)
Wysmarowane sprejami, są resztki grudziądzkiej wieży zamkowej. Znowu.
Na widok ponownie zniszczonych ruin Klimka ręce załamuje Ryszard Kucharczyk, grudziądzki pasjonat historii i zabytków
(Fot. Piotr Bilski)
Ruiny wieży Klimek - jedna z nielicznych pozostałości po grudziądzkim zamku krzyżackim powinny być jedną z atrakcji turystycznych naszego miasta, a znowu stały się miejscem, którego możemy się jedynie wstydzić.
Kilka miesięcy temu ruiny zostały nieco podreperowane i zabezpieczone przed dewastacją. Niestety, na niewiele to się zdało. Dziś resztki murów wieży znowu są wysmarowane sprejami. W dodatku zniknęła też furta, która strzegła wejścia do ruin. Ktoś próbował ją wyrwać i naruszył ściany wieży.
- Krata nie została skradziona, mamy ją u siebie - zapewnia Izabela Fijałkowska, miejski konserwator zabytków - wróci na swoje miejsce, a ruiny zostaną ponownie oczyszczone i pokryte powłoka antygraffiti, ale dopiero, gdy na Górze Zamkowej zamontowany zostanie monitoring.
Kiedy to się stanie? Tego niestety, jeszcze nie wiadomo. A sezon turystyczny już za pasem...
Przeczytaj więcej
- Grudziądz. Wciąż są chęci, by odbudować Klimka [pobierz plik pdf] (3-06-2010)
- Kamera na Klimka (19-04-2008)
- Jedynka z 5 kwietnia 2008 (5-04-2008)
