Czy na terenie Bydgoskiego Parku Przemysłowego doszło do...

    Czy na terenie Bydgoskiego Parku Przemysłowego doszło do złamania prawa?

    (wom, ast)

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Wczoraj Roman Jasiakiewicz, niezależny kandydat na fotel prezydenta miasta, złożył zawiadomienie w prokuraturze. Przestępstwa miał się dopuścić Konstanty Dombrowicz, obecny prezydent miasta.
    Jasiakiewicz poinformował, że kierując się sygnałami od kilkudziesięcioosobowej grupy pracowników bydgoskiego Zachemu, zawiadomił prokuraturę o domniemanym przestępstwie popełnionym przez Konstantego Dombrowicza, prezydenta miasta.
    - Spółka Corimp, której przyznano miejsce w Bydgoskim Parku Przemysłowym, po pierwsze wywoziła i sprzedawała urobek ze swojego terenu, po drugie składowała w tym miejscu skażone amoniakiem i innymi substancjami gruzy zakładów mięsnych przy ulicy Jagiellońskiej - powiedział wczoraj Jasiakiewicz. - Pracownicy Zachemu twierdzą, że spółka zarobiła na tym 3 miliony złotych.

    Pełnomocnik Jasiakiewicza zawiadomił wczoraj o tym prokuraturę. Z zawiadomienia wynika, że winny jest Dombrowicz, bo zgodził się na takie działania na komunalnym gruncie. - Park jest samodzielny, miasto jest jedynie jego udziałowcem - stwierdziła wczoraj Beata Kokoszczyńska, rzecznik prezydenta.
    Dwa miesiące temu wybrany nowy prezes parku, Piotr Maternowski, stwierdził wczoraj, że nie zna zarzutów. Przyznał, że powstał protokół kontrolny wobec działań "Corimpu". Maternowski sugerował, że działania tej firmy miały miejsce przed objęciem przez niego stanowiska.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Pomorska.pl poleca

    Wideo