Prokuratura przeszukała mieszkanie Jana Rulewskiego

    Prokuratura przeszukała mieszkanie Jana Rulewskiego

    (wom)

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    W czwartek po południu prokuratura przeszukała mieszkanie Jana Rulewskiego, legendy "Solidarności" i kandydata na prezydenta Bydgoszczy. Szukano nielegalnie kopiowanych podręczników.
    - Akcja była demonstracyjna - opowiada "Pomorskiej" Rulewski. - Samochody pod domem, sześciu ludzi z nakazem odebrania kopiowanych materiałów i zabezpieczenia urządzeń do tego służących. Niczego nie znaleźli, więc kserokopiarki zostały.

    Nieoficjalnie wiemy, że podczas przeszukania Rulewski wyrwał z rąk prokuratora jego legitymację. Kandydat na prezydenta miasta ma pretensje do policji. - Oni są od sprawdzania, a nie perswadowania mi, że łamię prawo - mówi.

    Rulewski od lat prowadzi punkt serwisujący kserokopiarki. Dwa dni temu jedna z lokalnych gazet napisała, że u Rulewskiego bez kłopotu można dostać nielegalnie skopiowane podręczniki akademickie. - Nie mam z tym nic wspólnego - mówi Rulewski. - W kraju są dziesiątki punktów ksero, którymi prokuratura się nie interesuje. To atak polityczny na mnie.

    Rulewski zapowiedział złożenia zażalenia na działanie prokuratury.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Pomorska.pl poleca

    Wideo